Czy arytmia serca jest wyleczalna i co na to wpływa?
60, 100 uderzeń na minutę w spoczynku to jedno, a migotanie przedsionków czy częstoskurcz, zupełnie co innego. Czy arytmia serca jest wyleczalna? Czasem tak, czasem da się ją tylko dobrze opanować. Decydują o tym typ zaburzenia, jego źródło i to, czy serce choruje jeszcze na coś innego. Pojedyncze dodatkowe pobudzenia ocenia się inaczej niż utrwalone napady. Liczy się też to, co arytmię wywołuje i jak długo trwa.
Jak definiuje się wyleczalność arytmii serca
Co oznacza brak nawrotów po leczeniu
Wyleczalność arytmii serca oznacza sytuację, w której zaburzenie rytmu nie wraca po zakończeniu leczenia i nie trzeba stale tłumić objawów. W praktyce patrzy się na to, czy rytm serca mieści się w granicach 60, 100 uderzeń/min w spoczynku albo czy EKG pokazuje regularny zapis bez kolejnych epizodów nieregularnych odstępów R-R.[1]
Nie każda arytmia podlega takiej samej ocenie. Jedną rzecz mówi pojedyncza tachyarytmia, inną bradyarytmia, a jeszcze inną arytmia nadkomorowa czy komorowa. Znaczenie ma też miejsce powstawania zaburzenia, nadkomorowe i komorowe dają inne rokowanie oraz inną szansę na trwałe opanowanie problemu.
Brak nawrotów po leczeniu często znaczy tyle, że udało się usunąć wyzwalacz albo przerwać mechanizm arytmii, na przykład reentry, automatyzm ektopowy czy aktywność wyzwalaną. Same tabletki nie zawsze wystarczają, bo czasem trzeba sięgnąć po zabieg. Temat ten szerzej omawia ablacja serca a leki na arytmię, kiedy zabieg zamiast farmakoterapii.
Leczenie farmakologiczne i zabiegowe arytmii serca
U części osób lekarz łączy leki antyarytmiczne klas I, IV według Vaughana Williamsa, kardiowersję elektryczną, ablację RF lub krioablację oraz wszczepienie ICD albo rozrusznika. Równie ważne bywa leczenie przyczyny, bo wyrównanie nadczynności tarczycy, terapia bezdechu sennego i redukcja masy ciała o 10% potrafią wyraźnie zmniejszyć liczbę nawrotów.[3][2]
Jak działa ablacja i jakie są jej efekty
Ablacja serca polega na zniszczeniu małego fragmentu tkanki, który podtrzymuje arytmię. Najczęściej używa się do tego fal radiowych albo zimna. W migotaniu przedsionków skuteczność wynosi zwykle 60, 80% po pierwszym zabiegu, a w częstoskurczu nadkomorowym 90, 95% po jednym zabiegu.[4]
Ablacja najlepiej wypada wtedy, gdy arytmia ma jedno dominujące źródło i da się je dokładnie znaleźć. Gorsze wyniki widać przy arytmii wieloogniskowej oraz przy zaawansowanym włóknieniu przedsionków (skala Utah III, IV), gdzie ryzyko nawrotu rośnie wyraźnie.[5]
W migotaniu przedsionków nawrót po ablacji dotyczy około 20–40% pacjentów i czasem kończy się kolejnym zabiegiem. Przy tych liczbach łatwiej ocenić, kiedy warto iść dalej z leczeniem, a kiedy kolejna próba zaczyna wyglądać podobnie jak poprzednia. Jeśli zastanawiasz się nad takim momentem, pomocny będzie artykuł o tym, kiedy leki na arytmię nie wystarczają.[6]
Rola leków antyarytmicznych w terapii
Leki antyarytmiczne są podstawą leczenia wtedy, gdy trzeba zmniejszyć liczbę napadów, złagodzić objawy albo utrzymać rytm po kardiowersji. W praktyce stosuje się klasy I–IV, ale wybór zależy od mechanizmu arytmii, chorób współistniejących i tolerancji działań niepożądanych.
Tabletka nie usuwa miejsca, w którym rodzi się zaburzenie rytmu. Tłumi je tylko na czas działania. Dlatego farmakoterapia najlepiej sprawdza się u osób z arytmiami napadowymi, a przy utrwalonych nawrotach częściej staje się leczeniem podtrzymującym niż definitywnym rozwiązaniem.
Najlepsze wyniki daje połączenie leków z leczeniem przyczynowym. Wyrównanie nadczynności tarczycy, leczenie bezdechu sennego i zmniejszenie masy ciała o 10% potrafią ograniczyć nawroty migotania przedsionków nawet o 50%. Sama tabletka rzadko wygrywa, jeśli czynnik wyzwalający nadal działa.
Wpływ choroby wieńcowej na powstawanie zaburzeń rytmu serca
Najczęstsze przyczyny arytmii u dorosłych
Najczęstsze przyczyny arytmii u dorosłych to choroby serca, zwłaszcza choroba wieńcowa, wady zastawkowe, niewydolność serca i zapalenie mięśnia sercowego, ale też nadczynność tarczycy, cukrzyca oraz zaburzenia elektrolitowe. Choroba wieńcowa ma tu szczególne znaczenie: zwężenie światła tętnic wieńcowych o ≥50%, a przy ≥70% zwężenie hemodynamicznie istotne, ogranicza dopływ tlenu do mięśnia sercowego i sprzyja powstawaniu zaburzeń rytmu.[7]
Niedokrwienie mięśnia sercowego sprzyja częstoskurczowi komorowemu i migotaniu komór, a blizna pozawałowa tworzy podłoże dla mechanizmu reentry, czyli krążenia nieprawidłowego impulsu. W Polsce choroba wieńcowa odpowiada za około 40% zgonów sercowo-naczyniowych i prowadzi rocznie do około 80 000 hospitalizacji z powodu ostrego zespołu wieńcowego.[8]
U pacjenta po zawale serca arytmia nie musi wynikać z „wrażliwego serca” — często stoi za nią konkretna blizna, która zmienia tor przewodzenia impulsu. Nadczynność tarczycy, cukrzyca i zaburzenia elektrolitowe działają jak wzmacniacze problemu. Nie zawsze są jedyną przyczyną, ale potrafią wyraźnie zwiększyć ryzyko epizodów i nasilić objawy, takie jak kołatanie serca, duszność czy osłabienie. Ten wątek szerzej opisano w artykule o różnych przyczynach kołatania serca.
W praktyce lekarz szuka nie tylko samego zaburzenia rytmu, ale też jego źródła. Jeśli przyczyną jest niedokrwienie, wada zastawkowa, niewydolność serca albo stan zapalny mięśnia sercowego, leczenie musi objąć chorobę podstawową — bez tego rytm często wraca do punktu wyjścia.
Źródła
- https://medlineplus.gov/ency/imagepages/18032.htm
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11381938/
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7089802/
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC4764083/
- https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20807271/
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC5089515/
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC6256295/
- https://pacjent.gov.pl/zapobiegaj/czy-grozi-ci-choroba-wiencowa
